Portugalczyk w obszernej rozmowie poruszył wiele tematów. CR7 wypowiedział się m.in. o relacjach z Leo Messim. CR7 jest bohaterem okładek gazet po nieprzychylnych opiniach nt. władz Manchesteru United. Cristiano Ronaldo w słynnym wywiadzie poruszył kilka wątków. Portugalczyk zabrał głos w sprawie m.in. rywalizacji z Leo Messim.
Pro Evolution Soccer to typowo zręcznościowa gra, z naciskiem na aspekt rozrywkowy. Nie jest to symulator, tylko piłkarski arcade. Wiąże się to z pewnymi uproszczeniami, ułatwieniami i różnymi innymi aspektami które mają na celu uatrakcyjnić samą grę. Jeśli więc nie szukasz jak najwierniejszej symulacji, a po prostu czasem
- Messi jest jedyny w swoim rodzaju. Nie można go naśladować, nie można znaleźć takiego drugiego zawodnika. Taki piłkarz pojawia się raz na pięćdziesiąt albo sto lat. Jak był dzieckiem, musiał wpaść do magicznego napoju - dodał Holender. Marco van Basten był jednym z najlepszych piłkarzy świata przełomu lat 80-tych i 90-tych.
Porównanie. Pojedynek wszech czasów! Messi, czy Ronaldo? Porównanie. 1. Pozycje. Ulubioną pozycją Leo Messiego jest prawe skrzydło. Cristiano Ronaldo występuje najczęściej na lewym skrzydle. Obu zdarza się granie jako środkowy, lub cofnięty napastnik.
Unika żywności przetworzonej, alkoholu oraz cukrów prostych. Do tego jada bardzo obfite śniadania, 6 posiłków dziennie co 3-4 godziny, a jego dietę można scharakteryzować jako białkowo-węglowodanową, co z kolei jest trochę zaprzeczeniem tendencji do wykluczania tych drugich makroskładników z jadłospisu. Jada dużo ryb, co akurat
Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Od ponad 10 lat trwa dyskusja - Cristiano Ronaldo czy Leo Messi? Portugalczyk i Argentyńczyk są jednymi z najlepszych (jeśli nie najlepszymi) w historii futbolu, ale który z nich jest lepszy. Swoje trzy grosze do dyskusji dorzuciła brazylijska legenda Pele. W rozmowie dla "La Gazetta dello Sport" Brazylijczyk wyjawił kto jego zdaniem jest najlepszym piłkarzem na Messi jest utalentowany, świetnie asystuje, podaje, strzela gola i drybluje. Gdybyśmy grali razem, rywale musieliby się martwić nie o jednego, a dwóch graczy. Messi to obecnie zdecydowanie najbardziej kompletny piłkarz na świecie - powiedział zdaniem Argentyńczyk wyprzedza jego rodaka Neymara, a dopiero potem Cristiano Ronaldo o miano najlepszego na świecie. - Kiedyś mieliśmy po kilku świetnych zawodników w każdym wielkim piłkarskim kraju. Eusebio, Simoes, Cruyff, Beckenbauer, Maradona, Garrincha, Didi. Dziś mamy trójkę Messi, Ronaldo, Neymar, ale on jeszcze nie jest wielkim brazylijskim piłkarzem - ocenił Pele. Brazylijczyk również wyjawił kim był najlepszy obrońca z jakim przyszło mu się Giovanni Trapattoni. Był nieustępliwy i bardzo precyzyjny. Nie był taki jak Argentyńczycy czy Anglicy, którzy mnie wielokrotnie faulowali - ofertyMateriały promocyjne partnera
Ile to już było tekstów porównujących Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego? Ile komentarzy sfrustrowanych kibiców drużyny z Madrytu i z Barcelony? Nie jesteśmy w stanie tego policzyć, niemniej jednak wszystkie te zagorzałe dyskusje doprowadzają nas do prostego wniosku – albo żaden z nich nie jest tak dobry, za jakiego go wszyscy uznają, albo obaj są na równym poziomie. Nie ulega wątpliwości, że po erze El Fenomeno, Złotego Zizou czy Ronaldinho, wszyscy kibice spodziewali się, że przyjdą młodzi, którzy na nowo zdefiniują kolejne dekady tego pięknego sportu. Okazało się, że rzeczywistość przerosła oczekiwania nawet największych marzycieli futbolu, bo na świeczniku pojawił się Lionel Messi i Cristiano Ronaldo, choć początkowo „rywalizacja” między tymi dwoma panami nie wyglądała na tak zagorzałą, jaką możemy obserwować teraz – głównie za sprawą kibiców nieustannie porównujących ze sobą swoich idoli. Niejednokrotnie spotykałem się z sytuacjami, że prócz typowych przepychanek między kibicami, dochodziło do podobnych komentarzy w środowisku piłkarzy. Oczywiście jak zwykle to dziennikarze sportowi dolewają oliwy do ognia, zadając sakramentalne pytanie – Messi czy Ronaldo? – i wtedy zwykle pada odpowiedź w jedną lub w drugą stronę. Zdarza się czasem, że jakiś zawodnik, który lata temu odwiesił buty na kołku (np. Diego Maradona) rzuci jakiś kontrowersyjny komentarz, żeby na chwilę podsycić atmosferę i wzbudzić zainteresowanie futbolowego świata swoją osobą. Patrząc na te wszystkie komentarze, trudno wyrobić sobie opinię, jeśli nie siedzi się w temacie i nie śledzi dokonań obu piłkarzy. Niemniej, nie ulega wątpliwości, że obaj zmienili oblicze futbolu. Odkąd rozpoczęli swoje niesamowite kariery (choć świat nie był jeszcze tego w ogóle świadomy), futbol zaczął przypominać z wyglądu niskiego, brodatego Argentyńczyka i wysokiego, atletycznego jak greckie bóstwo Portugalczyka. Nigdy w historii piłki nożnej nie było dwóch równie dominujących zawodników co Lionel Messi i Cristiano Ronaldo. Razem zdobyli dziewięć Złotych Piłek, strzelili ponad 1000 goli i zapełnili gabloty klubowe nowymi trofeami oraz zapisali się w historii własnych reprezentacji. Raul Gonzalez był jedną z największych legend Realu Madryt – strzelił 323 gole w 741 meczach. Dla porównania, CR7 potrzebował 310 spotkań, żeby wyprzedzić legendarnego snajpera, śrubując nieprawdopodobny rekord, gdyż jego kariera wciąż trwa. Z kolei Leo Messi pobił rekord Alcantary, który przez 87 lat pozostawał poza zasięgiem któregokolwiek zawodnika FC Barcelony. Te dwa przykłady w jasny sposób pokazują wielkość obu zawodników i ich nieprawdopodobne możliwości. Sprowadza się to do tego, że Ronaldo i Messi są wszędzie. Niemal codziennie można przeczytać jakieś informacje na ich temat, a wśród kibiców bezustannie panują spory, który z nich jest większą gwiazdą futbolu. Jednak trudno jest wybrać tego, który faktycznie byłby lepszy. Sami zawodnicy wielokrotnie podkreślali, że między nimi nie ma rywalizacji, którą podsycają kibice. Mało tego, obaj panowie grają na różnych pozycjach, więc zdroworozsądkowo, nie można porównywać ich dokonań przy tak różnych rolach na boisku. Niemniej, nie da się uciec od takich porównań, gdyż w dzisiejszych czasach tylko CR7 i Leo Messi reprezentują kosmiczny poziom. Kiedy oni zakończą kariery, inni zawodnicy będą bardziej podobni do siebie. Znajdzie się przynajmniej pięciu lub sześciu graczy reprezentujących dobry, ale równy poziom, ale żaden z nich nie będzie takim mistrzem futbolu jak Messi czy Ronaldo. Zmierzam do tego, że tego, co robią na boisku ci dwaj zawodnicy, nie możemy uznać za nowy standard w piłce nożnej. Rekordy, które ustanowili, przez dziesięciolecia (a może już na zawsze) pozostaną niepobite. Uważam, że długo nikt nawet nie zbliży się do tych wyczynów. Kiedy CR7, a potem Leo Messi odwieszą buty na kołku, gwiazda futbolu trochę przygaśnie. Nie będzie już pojedynków na takim poziomie miedzy żadnymi zawodnikami, którzy dzisiaj biegają po piłkarskich boiskach, ale to nie zmieni faktu, że miliony ludzi na całym świecie będą dalej kochać futbol. Jeśli spodobał Ci się mój artykuł i chcesz czytać więcej tekstów, polub profil na Facebooku i śledź tę stronę. Dopiero się rozkręcam, więc będzie mi miło, jeśli docenisz moją pracę, dając mi like. ;)
Leo Messi odchodzi z Barcelony. To jest tak sensacyjna informacja, że aż trudno przechodzi przez klawiaturę, bo mimo masy plotek w ostatnich miesiącach czy tygodniach, pewnie 99% z nas myślało – e tam, czcze gadanie, pewnie i tak zostanie. A jednak. Informacja na teraz jest taka, że Messi odchodzi. Ale przecież będzie grał w piłkę. Pytanie więc – co dalej? Wydaje się, że scenariusze pozostają PRZECHODZI DO PSGParyżanie mają mnóstwo pieniędzy, kompletują skład jak w grze komputerowej. Ściągnęli Ramosa, którego przywitali w klubie Mbappe czy Neymar. Kosmos. Ale też drużyna, która mimo ogromnych środków ciągle nie jest w stanie spełnić marzenia właścicieli, mianowicie chodzi tutaj oczywiście o wygranie Ligi Mistrzów. Ściągnięcie Messiego byłoby oczywistym gamechangerem. On też jest głodny triumfów, on też dawno nie wznosił pucharu, ba, dawno nie grał w finale. To pewnie też gdzieś tutaj podłoże miały pierwsze plotki o jego odejściu z Barcelony, gdy rządził nią jeszcze to się przecież dodaje. Messi ma umiejętności i aspiracje. PSG ma umiejętności i aspiracje. Razem mogliby stworzyć zespół, jakiego być może ten glob jeszcze nie widział. A że przy okazji zapłacić Argentyńczykowi tyle, ile trzeba. To zupełnie na marginesie…Poza tym niby pierdoła, ale też nie wolno jej lekceważyć. W PSG gra przyjaciel Messiego – Neymar, z resztą towarzystwa też ma niezły kontakt. Jak widać:To musiały być niezapomniane wakacje. Dwa dni temu wrzucał Leo Messi. Dominik Piechota (@dominikpiechota) August 5, 2021To u nas na kadrze padły te słowa, ale mogą się odnosić też do Messiego – lepiej gra się z przyjaciółmi niż tylko z kolegami. A w Barcelonie najpierw zabrali mu Neymara, potem – z niezrozumiałych powodów – Suareza. Gigant, jakim jest Messi, ma święte prawo zwracać uwagę też na takie PSG ma parę ciekawych argumentów w PRZECHODZI DO MANCHESTERU CITYObywateli też oczywiście stać na kontrakt i kwotę za podpis. Pisaliśmy niedawno o Gwiezdnych Wojnach, na które szykuje się Manchester City na rynku transferowym, chodziło tam o Grealisha i Kane’a, ale cholera – teraz zwolnił się Messi. Doceniając klasę jednego czy drugiego, to wciąż nie jest Messi. Tyle i aż drugie – Pep Guardiola. Panów łączy specjalna więź. Lubią się, cenią, razem osiągali sukcesy. Messi tęskni za tym, czego dokonał wespół z Hiszpanem lata temu. To właśnie z Guardiolą muszą mu się kojarzyć te najbardziej syte lata. Pewnie, Ligę Mistrzów wygrywał jeszcze z Enrique, ale do reprezentacji Hiszpanii nie przejdzie, ponadto to nie ten poziom zaufania i mamy wątpliwości, że Guardiola mógłby zaprosić Messiego na Etihad. Szkoda tylko, że Stoke nie gra w Premier League, bo uzyskalibyśmy odpowiedź na pewno odwieczne ZOSTAJE W BARCELONIEDopuszczamy ten scenariusz, bo jednak coś nam nie gra. Barcelona żegna LEO MESSIEGO w TAKI sposób? Suchym komunikatem? Że chcieli się dogadać, w sumie to się dogadali, ale przepisy La Liga są takie a nie inne i cześć? Nie, nie – Messi to nie Braithwaite, żeby go odpuszczać równie łatwo przez związkowe się może za tym kryć? Ano próba szantażu na Tebasie, szefie La Liga. Te rozgrywki w ostatnich latach straciły Ronaldo, Neymara, Ramosa, teraz miałyby stracić Messiego? To jest katastrofa wizerunkowa. Wciąż graliby tam dobrzy piłkarze, ale brakowałoby legend, ikon. Może w ten sposób Barcelona i Messi chcą pokazać – chłopie, odpuść, bo sam robisz sobie że szukamy teorii spiskowych, może tak, natomiast – trochę to wszystko jest za proste, bez emocji. Jednak coś tu nie gra.*Można jeszcze myśleć o innych kierunkach, jak MLS, ale dla Messiego to jest za wcześnie, ponadto wątpliwe, że jednak kogokolwiek tam na Messiego stać. Innych klubów w Europie za to nie rozważamy, bo na tej półce finansowej gra tylko PSG i zapytamy was, podyskutujmy. Jaki będzie następny krok Messiego? Jeśli macie dobrą czutkę, możecie spróbować swoich sił w Fuksiarzu!Fot. Newspix Najnowsze WeszłoOficjalnie: Nordi Mukiele w PSG Francuski klub poinformował o kolejnym transferze. Paryżanie ściągnęli do siebie Nordiego Mukiele z RB Lipsk. Prawy obrońca jest czwartym wzmocnieniem PSG w trakcie trwającego okienka transferowego. Wcześniej klub wykupił wypożyczanego wcześniej Nuno Mendesa, a także pozyskał Vitinhe i wypożyczył Hugo Etikite. Francuski obrońca był związany z Lipskiem przez ostatnie cztery sezony. W ostatnim z nich zagrał 28 razy w Bundeslidze. Z mistrzem Francji związał się pięcioletnią umową. Klub […] widzi Antonio Rudigera na pozycji lewego obrońcy Antonio Rudiger dołączył do Realu Madryt na zasadzie wolnego transferu. Wcześniej Niemcowi skończył się kontrakt z londyńską Chelsea. Okazuje się, że Carlo Ancelotti widzi go w grze na niecodziennej dla niego pozycji. Włoski szkoleniowiec jest zadowolony ze współpracy Davida Alaby z Ederem Militao i nie chce rozbijać tego zestawienia stoperów. Tym samym Rudiger, który w poprzednim sezonie był jednym z najlepszych środkowych obrońców w Premier League, ma grać w Realu na lewej obronie […] piłkarzy rozwiązało umowy z Lechią Gdańsk Rafał Kobryń i Witan Sulaeman rozstali się z Lechią. Obaj piłkarze rozwiązali swoje kontrakty za porozumieniem stron. Ta dwójka była wypożyczona do innych klubów. Kobryń cały poprzedni sezon spędził w pierwszoligowej Sandecji Nowy Sącz, dla której rozegrał 23 mecze, strzelając jednego gola. Z kolei Sulaeman był wiosną na wypożyczeniu w słowackim FK Senica. Indonezyjczyk zagrał tam w 12 spotkaniach, zdobywając cztery bramki. Pierwszy zawodnikiem Lechii był […] poleciał na rewanż z Astaną bez trzech zawodników. Jednym z nieobecnych Ivi Lopez Raków Częstochowa dziś w okolicach południa wyleciał do Nur-Sułtanu na rewanżowe spotkanie II rundy eliminacji Ligi Konferencji z Astaną (czwartek, 28 lipca, godz. Do Kazachstanu nie polecieli: Ivi Lopez, Bogdan Racovitan i Deian Sorescu. O sprawie napisał na Twitterze dziennikarz Interii Sport Sebastian Staszewski. Lopez i Racovitan są oszczędzani z powodu drobnych urazów. Z kolei Sorescu pauzuje za dwie żółte kartki, które zobaczył w pierwszym spotkaniu w Częstochowie, które Raków wygrał 5:0. […] powinien mieć rzut karny, Wisła Płock też Niby w poprzedniej kolejce było tylko sześć meczów, więc statystycznie rzecz biorąc szanse na popełnienie błędu przez naszych sędziów były niższe. Na szczęście żaden wynik nie został wypaczony, ale znów byliśmy świadkami dość wyraźnego babola – tak jak w pierwszej kolejce w Częstochowie. Generalnie nie była to kolejka jakoś niesamowicie nasycona kontrowersjami (co i nas cieszy – nie trzeba się produkować), ale kilka punktów zapalnych się znalazło. Zaczynamy od drugiej połowy meczu Legii […] rozwiązał umowę z Juventusem za porozumieniem stron Aaron Ramsey oficjalnie rozstał się z Juve. Turyński klub wydał komunikat w tej sprawie. Niespełna 32-letni pomocnik jest więc obecnie wolnym zawodnikiem. Walijczyk do Starej Damy trafił w lipcu 2019 roku na zasadzie wolnego transferu z Arsenalu. W Turynie wiązano z nim duże nadzieje. Niestety plany pokrzyżowały liczne kontuzje. Przez trzy lata piłkarz opuścił 34 spotkania z powodu różnych urazów. Ramsey w Juventusie zagrał w 69 meczach, w których strzelił 6 […] powinien mieć rzut karny, Wisła Płock też Niby w poprzedniej kolejce było tylko sześć meczów, więc statystycznie rzecz biorąc szanse na popełnienie błędu przez naszych sędziów były niższe. Na szczęście żaden wynik nie został wypaczony, ale znów byliśmy świadkami dość wyraźnego babola – tak jak w pierwszej kolejce w Częstochowie. Generalnie nie była to kolejka jakoś niesamowicie nasycona kontrowersjami (co i nas cieszy – nie trzeba się produkować), ale kilka punktów zapalnych się znalazło. Zaczynamy od drugiej połowy meczu Legii […] medale Polski, dominacja USA i wysoki poziom zawodów. Z czego zapamiętamy MŚ w Eugene? Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Eugene za nami, nadszedł więc czas ich podsumowania. A to nie jest takie jednoznacznie. Bo jak ocenić cztery medale Polski? Powiedzieć, że to tylko cztery krążki, bo rok temu na igrzyskach w Tokio lekkoatleci wywalczyli ich dziewięć? Czy może, że to AŻ cztery medale? Bo przecież Polacy zajęli wysokie, ósme miejsca w klasyfikacji medalowej i punktowej. Bo kolejny raz okazało się, że jesteśmy w europejskiej czołówce „królowej sportu”. Wreszcie, bo poziom mistrzostw był znakomity, […] się nie udała. Ronaldo wraca do Manchesteru Kłopoty, kłopoty Ronaldo – tym doskonale znanym cytatem ze świata sportów walki można określić obecną sytuację Portugalczyka. Takich przypadków jest mnóstwo w zasadzie co okienko, ale rzadko się zdarza, aby ucieczkę z klubu planował akurat piłkarz takiego formatu. Albo inaczej – rzadko się zdarza, aby kompletnie nikt nie chciał zatrudnić piłkarza takiego formatu. A w takim właśnie położeniu znalazł się pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki […] getta na salony. Gianluca Scamacca i wymykanie się ograniczeniom Co łączy zdewastowanie samochodów w centrum treningowym Romy, grożenie nożem klientowi baru i piłkarza Serie A? Nazwisko. Gianluca Scamacca za moment stanie się bohaterem głośnego transferu i trafi do West Hamu. W Anglii w końcu będzie mógł na dobre odciąć się od wybryków seniorów rodu, którzy przyłożyli rękę do tego, że napastnik reprezentacji Włoch ma łatkę bad boya. – Zerwałem z nimi wszelkie relacje. Dorastałem z mamą i siostrą, to moja rodzina, nikt […] Reprezentacja kobiet na MŚ bez Smarzek! Malwina Smarzek nie znalazła się na liście powołanych do reprezentacji Polski na drugą część sezonu. A to oznacza, że nie zobaczymy jej również na mistrzostwach świata, częściowo rozgrywanych w naszym kraju. Smarzek, do niedawna liderka kadry, nie zagrała jeszcze meczu odkąd trenerem reprezentacji został Stefano Lavarini. I nie zapowiada się, by miało się to zmienić. Pierwsze powołania. Smarzek zabrakło Przypomnijmy, że brak powołania dla Smarzek już raz wzbudził kontrowersje. Było to w maju, kiedy […] asysty, pierwszy skład. Co wynika ze sparingów dla Listkowskiego? Marcin Listkowski sezon w Serie B kończył jako rezerwowy, a podczas letniego okresu przygotowawczego we wszystkich sparingach grał w podstawowym składzie US Lecce. Co to oznacza dla Polaka? Czy jego sytuacja w klubie z południa Włoch tak bardzo zmieniła się po awansie do Serie A? W ostatnich ośmiu kolejkach 24-letni Listkowski wystąpił tylko trzykrotnie, w sumie zebrał 18 minut. Regres ogromny w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2022 roku, kiedy zagrał osiem razy […]
Ten materiał powstał w ramach cyklu Tydzień z El Clasico. Tydzień z El Clasico to wspólna akcja Eleven Sports i Przeglądu Sportowego Onet, w ramach której przez siedem dni piszemy o najważniejszym spotkaniu La Liga w sezonie. Najbliższe El Clasico już w niedzielę o 21 w Eleven SportsWięcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej do Realu latem 2009 r. Wówczas 22-latek urodzony w Lyonie kosztował Królewskich 35 mln euro. W tym samym czasie na Santiago Bernabeu sprowadzono Cristiano Ronaldo. Portugalczyk kosztował znacznie więcej, bo 94 mln euro. Przez kolejne lata Benzema pozostawał w jego cieniu, rzadko udawało mu się błyszczeć jaśniej od niego. Nic dziwnego, że po odejściu Ronaldo z Realu latem 2018 r. Benzema stał się gwiazdą Królewskich, a obecnie przeżywa drugą albo nawet trzecią młodość. Zobacz także: Barcelonę znów da się lubić. Pozbyli się go bez żalu, teraz jest jak "dar z nieba"Dotychczas rozegrał dla Los Blancos 593 spotkania, zdobył 311 bramek i zaliczył 157 asyst. W obecnym sezonie ma już na swoim koncie 22 gole i 11 asyst. Napastnik, który w grudniu skończy 35 lat, zmierza po swój pierwszy tytuł króla strzelców w La Liga. Wielu kibiców ten fakt może szokować, przecież Benzema gra w Hiszpanii od kilkunastu lat, jednak za każdym razem musiał uznawać wyższość geniuszy futbolu. Cristiano Ronaldo i Leo Messi dzielili się statuetkami między sobą, teraz nadszedł czas być cierpliwymW ostatnich trzech sezonach Benzema także imponował skutecznością, w poprzednim strzelił 23 gole, w dwóch wcześniejszych uzbierał 21 trafień. Za każdym razem musiał oglądać plecy Messiego, który korzystał na tym, że jego największy konkurent przeszedł do Juventusu. Obecny sezon należy jednak do Benzemy. Francuz może sobie myśleć, że warto było być cierpliwym, wreszcie nadszedł jego czas. - To wynika z rozwoju intelektualnego Francuza. Benzema dużo widzi na boisku, bardzo dobrze się ustawia. Ostatnio zwróciłem też uwagę na to, że przykuwa bardzo dużą wagę do pracy indywidualnej, także poza Valdebebas (ośrodek treningowy Realu – przyp. aut.). Potrafi w samotności szlifować poszczególne elementy swojej formy. Poza tym Benzema od kilku lat stosuję terapię bańkami, fachowo nazywaną terapią próżniową. Nie chcę powiedzieć, że w tym tkwi główny sekret jego świetnej dyspozycji, ale to także pokazuje podejście Francuza do zawodu. Po jego grze widać, że świetnie się czuje i można powiedzieć, że w jakiś sposób niesie na swoich plecach ofensywę Realu. Jest połączeniem świadomości i ciężkiej pracy nad sobą. W Olympique Lyon grał z nr 10, a zachowywał się jak „dziewiątka”, a w Realu gra z nr 9, ale zachowuje się jak „dziesiątka” - mówi nam komentator Eleven Sports Marcin także: Przed Karimem Benzemą kolejna rozprawa w sądzie. Apelacja w sprawie szantażu"Bierze odpowiedzialność za drużynę"Benzema od początku sezonu prezentuje równą i wysoką formę, ale w ostatnich dniach, wydaje się, że napastnik wszedł na jeszcze wyższy poziom. Potrzebował raptem 17 minut, aby zdobyć hat-tricka w rewanżu z PSG. Poprowadził Real do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, jednocześnie pchając w przepaść naszpikowany gwiazdami zespół paryżan. Dzień wcześniej jeden z rekordów tych rozgrywek pobił Robert Lewandowski. Bayern wygrał z RB Salzburg 7:1, a Polak potrzebował zaledwie 12 minut, aby strzelić trzy gole. To najszybszy hat-trick w pierwszej połowie LM. - Uważam, że obecnie jest tylko dwóch zawodników, którzy mają taką łatwość w strzelaniu goli. Oprócz Lewego jest to Benzema, co udowodnił zresztą w meczu z PSG, choć potrzebował nieco więcej czasu na hat-tricka – zauważa Jerzy Dudek. Były bramkarz Realu (2007-2011) przez dwa lata dzielił szatnię z Francuzem. - Benzema porusza się po boisku tak, jak chyba jeszcze nigdy tego nie robił. Jest dynamiczny, wykazuje się sporą intuicją i skutecznością. Obserwuję go od wielu lat, przecież jeszcze, gdy byłem bramkarzem Realu, to Karim też już w nim był. Takiej skuteczności nie miał. To świadczy o jego poczuciu bycia liderem. Bierze odpowiedzialność za drużynę, świetnie rozumie się też z Luką Modriciem. Chorwat też nie robi sobie zbyt wiele z upływającego czasu – wyjaśnia były bramkarz. "Odejście Argentyńczyka sprawiło, że Karim jeszcze bardziej błyszczy"- Bramki, które zdobywa, to tylko wierzchołek góry lodowej, a ciężka praca, którą wykonuje na boisku, znajduje się pod taflą wody. To jest efekt tego, że w ostatnich latach dojrzał. Pracuje dla zespołu, a jednocześnie jest w stanie strzelać gole. Kiedyś wyglądało to tak, że bardziej przejmował się grą niż zdobywaniem bramek, teraz jest w stanie pogodzić oba aspekty. Odejście Ronaldo na pewno na niego wpłynęło. Z kolei przejście Messiego do PSG sprawiło, że cała uwaga skupiła się na Benzemie, teraz to Francuz jest największą gwiazdą La Liga. Charakterem bliżej mu do Argentyńczyka, bo obaj są raczej osobami wycofanymi, nie mówiącymi zbyt wiele, krótko mówiąc, nie są showmanami, jednocześnie wykonują gigantyczną pracę dla swoich drużyn - mówi Zresztą łączy ich też styl gry, obaj lubią cofać się po piłkę do drugiej linii. Może Benzema nie jest równie dobry w dryblingu co Messi, ale ma inne cechy, które pozwalają mu być w gronie najlepszych piłkarzy na świecie. Odejście Argentyńczyka sprawiło, że Karim jeszcze bardziej błyszczy w Hiszpanii, a odejście Ronaldo spowodowało, że jak powiedział Jorge Valdano (Argentyńczyk, były napastnik Realu Madryt – przyp. aut.) z najlepszego lokaja na świecie, stał się najlepszym królem na świecie – dodaje. Benzema przeżywa piękny okres w swojej karierze. Latem ubiegłego roku wrócił do reprezentacji Les Bleus po blisko sześciu latach. Do łask przywrócił go Didier Deschamps. To wywołało we Francji spore kontrowersje, ale napastnik obronił tę decyzję selekcjonera. W 13. meczach zdobył 9 bramek, a w październiku poprowadził Trójkolorowych do triumfu w Lidze Narodów. Już wtedy we Francji nie brakowało głosów, że stał się kandydatem do zdobycia Złotej Piłki. Ostatecznie ta sztuka mu się nie udała, prestiżowa nagroda trafiła w ręce Messiego. Czy jeśli 34-latek utrzyma swoją znakomitą dyspozycję, to ma szansę na wygranie plebiscytu „France Football”? - Aby Benzema zdobył Złotą Piłkę, musiałoby nastąpić to, co w przypadku Luki Modricia w 2018r., kiedy odbierał tę nagrodę. Musi więc pokazać coś więcej, niż świetne statystyki – przekonuje komentator Eleven walka z czasemZarówno Real, jak i Barcelona znajdują się w bardzo dobrej dyspozycji. W niedzielę obie drużyny powalczą o piąte ligowe zwycięstwo z rzędu. Nieznacznym faworytem są Królewscy, to ze względu na atut własnego stadionu oraz posiadanie Benzemy. Czy uwaga Dumy Katalonii powinna być skupiona głównie na powstrzymaniu Francuza? - Nie wiadomo do końca, jak wygląda sytuacja z jego stanem zdrowia, mecz z Mallorcą kończył z grymasem bólu na twarzy. W Madrycie wszyscy teraz drżą i trwa walka z czasem. Powstrzymanie Karima Benzemy to odebranie atutów nie tylko jemu, ale całemu Realowi. To piłkarz, który pomaga kolegom w lepszej grze i podnosi ich poziom. Jeśli Francuz będzie wyłączony z gry, to podobnie będzie zresztą zawodników Królewskich. On jest nie tylko piłkarzem do którego można zagrać piłkę, ale jest spoiwem pomiędzy linią pomocy, a ataku. To piłkarz, który jest węzłem, na którym trzyma się ofensywa Realu – tłumaczy Gazda. - Nigdy nie jest tak, że rywal powie wprost, że koncentruje się na jednym zawodniku, bo istotne jest powstrzymanie całego zespołu, natomiast jest to piłkarz, któremu trzeba utrudnić ruchy i odciąć korytarze podań. Benzema jest trudny do upilnowania, wchodzi w każde miejsce na boisku, głęboko do środka i na oba skrzydła, co powoduje, że nie da mu się przypisać "plastra". Za jego powstrzymanie musi być odpowiedzialnych wielu zawodników – dodaje komentator Eleven Sports. Ten materiał powstał w ramach cyklu Tydzień z El Clasico. Tydzień z El Clasico to wspólna akcja Eleven Sports i Przeglądu Sportowego Onet, w ramach której przez siedem dni piszemy o najważniejszym spotkaniu La Liga w sezonie. Najbliższe El Clasico już w niedzielę o 21 w Eleven Przeglądu Sportowego OnetData utworzenia: 16 marca 2022, 08:00Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.
Leo Messi swoim absurdalnym głosowaniem w plebiscycie FIFA ukazał nam się jako hipokryta, który nie chce szanować otoczenia i Roberta Lewandowskiego. Piękne słowa z gali wręczenia "Złotej Piłki" o Polaku nagle stały się PR-owym kapiszonem. 18 Stycznia 2022, 09:25 / Na zdjęciu: Lionel Messi Po prostu wstyd. Wyszło na jaw, na kogo zagłosował Messi Lionel Messi uważa, że w minionym roku największe osiągnięcia piłkarskie mieli: Neymar, Mbappe i Benzema. Nie Robert Lewandowski, którego Argentyńczyk tak doceniał i wychwalał podczas gali "Złotej Piłki". Nie wiadomo, czy bardziej śmiać się, czy płakać z zażenowania. Przypomnijmy najpierw słowa Messiego z 29 listopada: "Robert, w zeszłym roku to ty zasłużyłeś na Złotą Piłkę! Wszystkiemu przeszkodziła pandemia, ale to właśnie ty powinieneś mieć tę nagrodę. Mam nadzieję, że ją otrzymasz, bo na nią zasługujesz i powinieneś mieć ją w domu" - mówił Argentyńczyk na gali w Paryżu. Te słowa przeszły wówczas do historii i zapadły w pamięci wielu kibicom na świecie, szczególnie tym w Polsce. Mało tego. Messi w podobnym tonie wypowiadał się przecież dla polskich mediów - że "Robert jest napastnikiem światowej klasy, jest znakomitym snajperem, w tym sezonie zdecydowanie najlepszym strzelcem" (dla Interii), "to wspaniały napastnik, który gra na wysokim poziomie i każdego roku jest coraz lepszy" (dla TVP Sport). ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: solówka a la Messi! Mijał rywali jak tyczki Nie minęły od tego czasu dwa miesiące, a powyższe słowa Messiego można wyrzucić do kosza. Wszelkie bajki o zachowaniu klasy, profesjonalizmu, uczciwym podejściu do rywalizacji, szacunku stały się nieistotnym śpiewem historii. Perspektywa na słowa z listopada dziś jest taka - to była zwykła, PR-owa zagrywka Leo, typowo pod publiczkę i według argentyńskiej legendy Lewandowski nie zasługuje na miejsce w najlepszej trójce piłkarzy na świecie, bo należy się ono wspomnianej wyżej dwójce jego kolegów z Paris Saint-Germain, którzy w minionym roku rozczarowali, oraz Karimowi Benzemie, który mimo życiowej formy wciąż jest o kilka kroków za "Lewym". Wskazanie na tę trójkę jest po prostu nieśmiesznym żartem. Neymar przegrał z Messim finał Copa America i nie poprowadził PSG do triumfu w Lidze Mistrzów, zawiódł też w Ligue 1. Mbappe - na płaszczyźnie klubowej to samo, do tego zagrał koszmarne Euro 2020. Benzema - mistrzostwa Europy i zarazem powrót do kadry takie sobie, mistrzostwa Hiszpanii też nie zgarnął. Wziął jednak na siebie ciężar lidera Realu Madryt i dźwiga najlepiej, jak potrafi. Niemniej to za mało, żeby realnie myśleć o Złotej Piłce, nagrodzie UEFA czy Messiego jest tutaj pełen absurdu, ale zdarza mu się to nie pierwszy raz. Nie kieruje się trzeźwym spojrzeniem na świat futbolu, nie liczy się z osiągnięciami konkurencji. Robi sobie jaja z piłkarskiego otoczenia, patrzy na nie z góry. Dlatego od wielu lat, kiedy może głosować, wybiera najlepszych kolegów czy najbardziej wyróżniające się postaci z zespołów których grał. Gdy grał w Barcelonie, w jego trójce najczęściej byli Andres Iniesta i Xavi, czasem Luis Suarez. Z kadry Argentyny wybierał głównie Sergio Aguero, z którym ma bliskie relacje. Pojawiali się w jego głosach nawet wtedy, kiedy mieli wyraźną obniżkę formy i nie osiągali tego, co przeciwnicy. Messi od lat kieruje się emocjami i udowadnia, że nie chce nawet próbować być obiektywny. Lewandowski znowu zjadł konkurencję, drugi rok z rzędu. Pod względem osiągnięć indywidualnych miał najlepsze 12 miesięcy w karierze. Jemu też zależy na nagrodach, marzy o nich. A jednak docenia innych. Umieścił Messiego w swojej też: Z taką przewagą wygrał "Lewy" Wymowna reakcja Messiego Kto jest dziś lepszym piłkarzem? zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki WP SportoweFakty FIFA Piłka nożna Robert Lewandowski Lionel Messi Piłka na świecie
czy ronaldo i messi się lubią